Model poddany kilku kosmetycznym poprawkom mającym na celu polepszenie sprzedaży. Przy bardzo silnej, już w tych latach konkurencji, „Maluch” był autem chętnie kupowanym przede wszystkim ze względu na cenę zakupu, jak i późniejsze koszty utrzymania pojazdu. Ze zmian technicznych jedyną istotną, o której warto wspomnieć, było wprowadzenie katalizatora. Niestety zabieg ten pomimo, iż korzystnie wpłynął na jakość „wydychanych” spalin, to znacząco obniżył i tak skromną już moc silnika samochodu. W roku 1999 na tylnich siedzeniach pojawiły się zagłówki, była to kolejna próba dostosowania się do nowych przepisów drogowych. Wszystko to jednak silnie świadczyło o tym, że Fiat 126p jest samochodem przestarzałym. Ostatni maluch zjechał z taśm produkcyjnych w październiku 2000 roku. Egzemplarz ten stoi w muzeum Fiata w Turynie.
Free web analytics