Prototyp lampy naftowej Łukasiewicza [fot: www.gim.strach.esanok.pl]
|
|
Ignacy Łukasiewicz urodził się 23 marca 1822 roku w Zadusznikach koło Tarnowa, na terenie ówczesnego zaboru austriackiego. Jego ojciec dzierżawił mały folwark. Z uwagi na złą sytuację finansową rodziny, mały Ignacy już po ukończeniu 5 klas szkoły podstawowej musiał rozpocząć pracę zawodową. Wybrał zawód aptekarza.
Kolejne lata upłynęły mu na praktykach zawodowych w kolejnych aptekach, zdobywaniu doświadczenia i umiejętnościach chemika. Zaangażował się również w politykę. Był działaczem Towarzystwa Demokratycznego Polskiego, walcząc do końca swego życia o niepodległą Polskę.
Ignacy Łukasiewicz zadziwił świat 31 lipca 1853 roku, gdy wraz z Janem Zehem otrzymał naftę z ropy naftowej metodą destylacji, a następnie użył jej jako paliwa w lampie naftowej własnego pomysłu. Projekt wykonał lwowski blacharz A. Bratkowski (fotografia z prawej). W taki oto sposób Łukasiewicz stał się ojcem przemysłu naftowego.
W kolejnych latach Ignacy założył kilka zakładów wydobywczo-przetwórczych na terenie Galicji: pierwszą w świecie kopalnię ropy naftowej w Bóbrce koło Krosna (rok 1854), pierwszą na świecie rafinerię w Ulaszowicach (rok 1856), następnie w Gorlicach, Chorkówce, Klęczanach, Ropiance, Wilszni, Smereczne, Ropie, Wójtowej. W 1877 roku zorganizował we Lwowie kongres naftowy.
Ignacy Łukasiewicz to jeden z najwybitniejszych Polaków w naszej historii. Choć ropa naftowa używana była w gospodarstwach przed rokiem 1850, to używano jej głównie jako smaru i rzekomego lekarstwa - nie zaś jako paliwa. Dzięki pracy i pomysłom Ignacego narodził się przemysł naftowy. Łukasiewicz to nie tylko wybitny chemik i farmaceuta, ale także wspaniały człowiek - walczył z biedą, organizował pożyczki (tzw. kasy brackie), hojnie wspierał ruchy niepodległościowe, inwestował w drogi, tworzył nowe miejsca pracy. Dziś już pewnie mało kto pamięta o jego zasługach, a już z pewnością nie należy spodziewać się tego po aroganckich Amerykanach, oferzystach Polakach i chciwych Arabach. A przecież początki przemysłu petrochemicznego były piękne i dawały ludziom nadzieję na chleb, pracę, światło i niepodległość.
Ignacy Łukasiewicz zmarł 7 stycznia 1882 roku po ciężkim zapaleniu płuc. Pochowany został na cmentarzu w Zręcinie.
Na zdjęciu prototyp lampy naftowej Łukasiewicza. [fot: www.gim.strach.esanok.pl] |