Niemiecki minister gospodarki Wolfgang Clement (SPD) chce ograniczyć zjawisko tankowania przez niemieckich kierowców tańszego paliwa na stacjach benzynowych w krajach sąsiadujących z Niemcami - w Polsce, Czechach i Austrii.
Cel ten chce osiągnąć poprzez dotowanie przygranicznych niemieckich stacji paliw. Dodatkowe wpływy w budżecie, które pozwoliłyby na ten zastrzyk finansowy, pochodzić mają z podatku pobieranego od koncernów paliwowych.
Ceny paliwa w Niemczech wzrosły w okresie przedwakacyjnym do rekordowej wysokości. Litr benzyny super kosztuje ponad 1,20 euro. Za litr ropy trzeba zapłacić na niektórych stacjach ponad 1 euro. [fot: www.eurocenter.peugeot.com.pl] |