Witaj na stronie z najnowszymi moto wiadomościami z całego świata
Piątek 13go okazał się tragiczny dla jednego z najlepszych polskich kierowców rajdowych, wicemistrza Europy i trzykrotnego mistrza Polski. Janusz Kulig zginął na przejeździe kolejowym, gdy szlabany mające chronić przed wjazdem na tory podczas przejazdu pociągu nie zostały opuszczone. Prawdopodobnie spowodowała to nieuwaga dróżniczki, która mimo wszystko okazała się trzeźwa. Policja już zatrzymała ją do dalszych wyjaśnień. Kierowca zostawił żonę i corkę. Redakcja serwisu dzieli się w żalu i współczuciu z całą rajdową Polską. Na zdjęciu Janusz podczas Rajdu Barum w 2002 roku.
Free web analytics