Zdumiewające, ale motoryzacja jest dość rzadkim tematem na polskich znaczkach pocztowych. Sztuka budowy samochodów nie jest co prawda tym, z czego Polacy słyną w świecie najbardziej, ale kilka wybitnych postaci i kilkanaście pojazdów z całą pewnością zasługuje na swoje miejsce na znaczku Poczty Polskiej.Do nielicznych polskich znaczków związanych z motoryzacją należą:Stare samochody - seria z 1987 roku - CWS T-1 1928 (10 zł), Saurer-Zawrat 1936 (10 zł), Ursus-A 1928 (15 zł), Lux-Sport 1936 (15 zł); autor: J. BrodowskiPolskie samochody - Warszawa M20 (1 zł), Polonez FSO (1.50 zł), Polski Fiat (4.90 zł)Rekordy - z 1973 roku - Polski Fiat 125p (1.50 zł); autorzy: T. Konarski, J. WysockiStraż pożarna - seria z 1985 roku - Sikawka parowa XIX w. (4 zł), Polski Fiat (10 zł), Samochód Jelcz do gaszenia proszkiem (12 zł), Sikawka ręczna XIX w. (15 zł), Drabina "Magirus" na podwoziu Jelcza (20 zł); autor: Z. Stasik
Swoją drogą to biorąc sprawę logicznie coś co będzie zupełnie nieprzydatne za 100 lat, tak jak właśnie znaczki - powinno być nic nie warte, ale z powodu właśnie grupki szaleńców, którzy upatrują cel swojego życia w zbieraniu znaczków pewnie ceny rzeczywiście strasznie wzrosną i wnuki dostaną po Tobie majątek - można powiedzieć - dobra długoterminowa inwestycja :). Pozdrawiam.
Od lat zbieram znaczki pocztowe. Z przykrością muszę stwierdzić, że coraz mniej osób kolekcjonuje znaczki. Wielka szkoda! A przecież za 100 lat, gdy wymyślona zostanie inna metoda odpłatności na kopertach, będą one w cenie złota. Nie wierzycie?
Free web analytics