|
Nazwa TSI pochodzi od połączenia FSI (bezpośredni wtrysk paliwa w silniku benzynowym) i T jak turbosprężarka. Jest to technologia, którą z sukcesem wdrożył Volkswagen. Koncernowi udało się połączyć kompresor z turbosprężarką w jednym przy wykorzystaniu małego silnika benzynowego. Podczas niskich obrotów pracuje kompresor, zaś gdy turbina osiągnie ciśnienie, kompresor wyłącza się. Wykres momentu obrotowego uzyskiwanego dzięki temu rozwiązaniu przebiega niezwykle płasko w całym zakresie obrotów. Najważniejsze jest to, że przy niezłych parametrach 170KM i 240Nm przy |