§1
Komentowanie obiektów oraz samochodów i wpisów leksykonu umieszczonych na stronach TAS-u jest mechanizmem służącym do opisywania wrażeń, jakie towarzyszyły Ci, gdy korzystałeś z usług danego parkingu, warsztatu, stacji paliw, ubezpieczyciela czy też dealera samochodów, a także do wyrażania opinii o danym aucie, miejscu, części samochodowej czy też pojęciu motoryzacyjnym. Wedle wolności słowa, możesz opublikować dowolny komentarz, o ile nie naruszysz §2. Wpisy naruszające §2 zostaną natychmiast usunięte.
§2
Niedozwolone jest umieszczanie w komentarzach słów wulgarnych, obelżywych, związanych bezpośrednio lub pośrednio z pornografią, przemocą, terroryzmem lub innym przestępstwem, a także materiałów reklamowych i ogłoszeń.
§3
Redakcja TAS-u nie odpowiada za treść opinii. Ze swej strony czuwa jednakże, aby §2 był przestrzegany, a opinie internautów stanowiły kulturalną i merytoryczną dyskusję.
§4
Opinie wydawanie na łamach TAS-u muszą być potwierdzone poprzez podanie adresu email, na który wysyłana jest wiadomość uwierzytelniająca. W szczególnych przypadkach, gdy poziom merytoryczny opinii jest wysoki, redakcja TAS-u przyznaje sobie prawo do opublicznienia niepotwierdzonej opinii.
Opinia ocenzurowana przez TAS z powodu naruszenia §2 Regulaminu dodawania opinii.Warsztat stanowczo niekompetentny. Zleciłem im bezgotówkową naprawę blacharsko-lakierniczą. W efekcie otrzymałem auto z pękniętą szybą (gdzie pęknięcie wyszło dopiero po tygodniu mrozów) oraz nieprofesjonalnie, ba nawet nieprzeciętnie zamontowanym błotnikiem. Mocowania nowego błotnika na potrzeby uszkodzeń auta zostały pocięte, żeby jako tako wszystko dało się naprawić na sztukę. Uszkodzenia auto zostały zamaskowane błotnikiem, ale niestety konsekwencją tych uszkodzeń była wcześniej wspomniana pęknięta szyba czołowa. Oczywiście pan Adam - kierownik lakierni stwierdził, że to moja (czyli osoby użytkującej auto) wina. Otóż nie panie Adamie [Cenzura], wina leżała po Waszej stronie, poprzez Wasze niechlujstwo i niedbalstwo. Podejrzewam, że sami byliście świadomi tego wypuszczonego bubla, ale ciężko przyznać się do błędu. W konsekwencji cała nasza flota licząca kilkanaście aut już do Was nigdy nie przyjedzie... Nie wiem kto na tym bardziej stracił...
Free web analytics