§1
Komentowanie obiektów oraz samochodów i wpisów leksykonu umieszczonych na stronach TAS-u jest mechanizmem służącym do opisywania wrażeń, jakie towarzyszyły Ci, gdy korzystałeś z usług danego parkingu, warsztatu, stacji paliw, ubezpieczyciela czy też dealera samochodów, a także do wyrażania opinii o danym aucie, miejscu, części samochodowej czy też pojęciu motoryzacyjnym. Wedle wolności słowa, możesz opublikować dowolny komentarz, o ile nie naruszysz §2. Wpisy naruszające §2 zostaną natychmiast usunięte.
§2
Niedozwolone jest umieszczanie w komentarzach słów wulgarnych, obelżywych, związanych bezpośrednio lub pośrednio z pornografią, przemocą, terroryzmem lub innym przestępstwem, a także materiałów reklamowych i ogłoszeń.
§3
Redakcja TAS-u nie odpowiada za treść opinii. Ze swej strony czuwa jednakże, aby §2 był przestrzegany, a opinie internautów stanowiły kulturalną i merytoryczną dyskusję.
§4
Opinie wydawanie na łamach TAS-u muszą być potwierdzone poprzez podanie adresu email, na który wysyłana jest wiadomość uwierzytelniająca. W szczególnych przypadkach, gdy poziom merytoryczny opinii jest wysoki, redakcja TAS-u przyznaje sobie prawo do opublicznienia niepotwierdzonej opinii.
Byłem na okresowym przeglądzie samochodu, gość od mechaników a dokładnie pan Marciński Rafał wielki znawca i mechanik,po wejściu do samochodu zaczął wszystko naciskać rozglądać się jak i co ma autko w środku, potem po wiechaniu na kanał zaczął oglądać auto z przodu a najlepsze to ,że powiedział cytMam odwrotnie żarówkę przednią chyba źle wsadzoną po włożeniu jego ręki skończył się tym,że żarówkę wcisnął żarówkę do reflektora a potem nie umiał jej wyjąć i zostawił to tak, potem co do zawieszenia to również TOTALNE ZERO WIEDZY,chciał wcisnąć mi pęknięte sprężyny z tyłu gdzie wymieniane były nie dawno. NIKOMU NIE POLECAM STRATA CZASU I PRZEDE WSZYSTKIM PIENIĘDZY ICH PRACOWNICY NIE MAJĄ ŻADNEGO POJĘCIA O MECHANICE PRZEGLĄD ZROBIŁEM GDZIE INDZIEJ BEZ PROBLEMÓW
Zapłaciłem za usługę 40zł mimo,że w cenniku koszt tej usługi to 22zł,tak sobie pani w biurze wymyśliła gdyż, cytuję- montaż opony długo trwał ,aż kolega się spocił. Pracownik się spocił i montaż dwóch opon trwał godzinę gdyż CNF chwali się na swojej stronie profesjonalnym sprzętem(np. montażownica Giuliano) której w rzeczywistości nie ma.Jechałem 40km w jedną stronę zwabiony nowoczesnym sprzętem na stronie internetowej,a w rzeczywistości dostałem montaż jak na pierwszej lepszej wulkanizacji (trzech gości z łyżkami + jeden skaczący po oponie by wskoczyła na felgę)za cenę z palca wyssaną ,a nie z obowiązującego cennika.Tak nie powinno chyba być!
Witam, zgadzam się z poprzednikami,że dział mechaniki to omijać WIELKIM Łukiem,chłopaki z mechaniki wymienili mi amorki,łożyska,poduszki,potem tuleje na wahaczach oraz sworznie, i bez wiedzy wymienili łącznik stabilizatora. A NAJ LEPRZE TO ŻE PO SOBIE NIE UMIEJĄ USTAWIĆ GEOMETRII A O ZBIEŻNOŚCI LEPIEJ NIE MUWIĆ ODRADZAM
Free web analytics